12.11. godz. 18.00 - Klub "Pod Basztą" Z cyklu zaduszki poetyckie- poezja Andrzeja Bursy. Wieczorek pt. "Funkcja poezji czyli wiara, nadzieja i miłość wg. A. Bursy"
UWAGA !!! REWELACJA !!!
26 listopada PIĄTEK godz. 20:00
SONNY SIMMONS & COSMOSAMATICS (USA)
Sonny Simmons - saksofon altowy, rożek angielski
Michael Marcus - saksofon tenorowy, klarnet
Masa Kamaguchi - kontrabas
Jay Rosen - perkusja
Bilety: 20 zł. (przedsprzedaż), 30 zł (w dniu koncertu)
Sonny Simmons to prawdziwie legendarna postać współczesnego jazzu !!! Rocznik 1933, właśnie skończył 71 lat !!! Lider własnych projektów od 1966 roku, a wcześniej, już na początku lat 60-tych grał w zespołach kierowanych przez Erika Dolphy, nagrał z nim 4 płyty !!! (Iron Man, Conversations, Jitterbug Waltz, Music Matador)
info o Simmonsie w serwisie All Music Guide
COSMOSAMATICS :
Sonny Simmons - alto saxophone, english horn
Michael Marcus - tenor saxophone, saxello, clarinets
Masa Kamaguchi - bass
Jay Rosen - drums
Sonny Simmons - saksofonista altowy, który został okrzyknięty w latach 60-tych jednym z najbardziej obiecujących jazzowych muzyków awangardowych. Wychował się w Oakland, CA. Jego pierwszym instrumentem był rożek angielski, już jako 16-latek sięgnął po saksofon altowy. Współpracując z takimi muzykami jak: Lowel Fulsom i Amos Milburn Simmons kształtował swoje własne brzmienie we free-jazzie. W roku 1961 grał przez pewien czas z Charlsem Mingusem. W roku 1962 roku, wspólnie z flecistą Prince`m Lasha stworzył własny zespół.
W roku 1994 Sonny Simmons wrócił do szczytowej formy i został ponownie odkryty. Nagrał w trio wyśmienity album "Ancient Ritual" dla wytwórni Qwest/Warner Bros. Był to początek jego drugiej kariery. Po kolejnych nagraniach dla Qwest kilkakrotnie nagrywał dla wytwórni CIMP.
Tak jak kiedyś, w swoich legendarnych nagraniach z lat 60-tych, Sonny ciągle jest młody i zwariowany.
Jego prezencja na scenie jest istotną częścią scenicznego wizerunku Cosmosamatics. Na koncertach wiodącą rolę odgrywają dialogi pomiędzy Sonnym a Michelem Marcusem, okalane kosmicznymi liniami basu i rytmami bębnów rodem z innej planety. (...)"
Recenzja ostatniej płyty "Live at Banlieues Bleues" Bleu Regard Records/France, 2003