Teatr Polski w Bielsku-Białej po raz kolejny nas
zaskoczył.
Po ubiegłorocznej Gali Przebojów Zagranicznych i
wcześniejszej Gali Polskich Przebojów muzyki rozrywkowej -
wydawać by sie mogło, że tym razem koncert zatytuowany
"Seriale, Seriale" będzie kolejną, nową interpretacją
znanych piosenek serialowych "na poważnie".
Tymczasem, artyści potraktowali muzyczny materiał
przedstawienia jako scenograficzno-kabaretowe poletko
doświadczalne, na którym wymieszano wszelkie konwenanse.
W wyniku tych doświadczeń powstał "bardzo smaczny"
koktail rozrywkowo-czekoladowy.
Skąd wzięła się w tej mieszance czekolada? O tym potem.
Na deskach Miejskiego Domu Kultury w Andrychowie
wysłuchaliśmy kilkunastu najpiękniejszych piosenek z
polskich seriali w zupełnie "odmiennej" aranżacji. Na
dobre i na złe, Stawka większa niż życie, Wojna domowa,
Czterdziestolatek, Fan fan tulipan, Pan Wołodyjowski, M
jak Miłość, Janosik, Czterech Pancernych i pies, Droga,
Noce i dnie, Samo życie, Jan Serce, Ballada o Tolku
Bananie, Bednarski na kłopoty
Kariera Nikodema Dyzmy, Ogniem i Mieczem (Dumka na dwa
serca)
Zgromadzonych gości powitał i zaprosił do wspólnej
zabawy Dyrektor Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie
- Zbigniew Przybyłowicz


Na wstępie pojawił się ponadczasowy Hans Kloss - taki
polski substytut Chucka Norrisa ... siejąc niepokój w
sercach niewiast.
Niestety Hans, jako że nigdy przed nikim nic nie
wyśpiewał - także i tym razem nie złamał się i nie wydusił
z siebie ani słowa!

Później miało sie okazać, że Hans będzie przez cały
czas z andrychowską publicznością. Na dobre i na złe ...

W czasie koncertu dowiedzieliśmy się kilku nowych
ciekawych rzeczy zarówno o bohaterach seriali jak i
gwiazdach muzyki Pop - znanym wszem i wobec ze swoich
scenicznych dokonań. Ale po kolei ...
W oparach dezodorantów pojawiła sie na scenie wielka,
sławna, śliczna, zgrabna, muzykalna, inteligentna polska
gwiazda muzyki pop - czy do tych określeń artystki ktoś z
was jeszcze coś doda?

Hans chciał dodać ... ale artystka nie pozwoliła mu na
to ...

... bo na scenie pojawiła się konkurencja - cytrusowa
gwiazda, znana z pierwszych stron gazet ...

Pewnie doszłoby do walki pomiędzy nimi, gdyby na scenę
nie wkroczyli piłkarscy kibice!

... śpiewając znany hymn polskiej drużyny piłkarskiej z
czasów jak treningi odbywały się w stepie szerokim,
którego okiem nawet sokolim nie zmierzysz ...

... ale - wracając do scenicznej przepychanki gwiazd -
co się odwlecze to ... i tak wyjdzie na jaw ...

... po przekazaniu mikrofonu koleżance po fachu okazało
się, że z mikrofonem jakość śpiewu nie wyszła najlepiej,
ach te polskie mikrofony ...

... tymczasem znany polski obrońca mniejszości
regionalnych przeszedł ku uciesze górali niezwykłą
metamorfozę - z brzydkiego zbója - w piękną niewiastę!

No to ładnie! My tu sobie gadu gadu - a tu czas na ...

... pierwszy konkurs dla publiczności!
Ale - obiecałem wyjaśnić skąd wzięła się czekolada w
tym scenicznym koktajlu. Otóż dla zachęcenia publiczności
udziałem w konkursach - tuż po samym wejściu na scenę
prowadzący spektakl - showman konferansjer Janusz Legoń -
rozdawał uczestnikom konkursowych zmagań czekoladę
ufundowana przez Centrum Kultury i Wypoczynku w
Andrychowie.
Pierwszy Konkurs polegał na dopasowaniu tytułu filmu do
melodii filmowej.
Podróż za jeden uśmiech
07 zgłoś się
Alternatywy 4
Karino
Zmiennicy
... któż z nas nie pamięta tych filmów!
Jak widzicie - na poniższej fotce w czasie gdy
wymienione wcześniej seriale wchodziły na ekrany - części
konkursowiczów jeszcze nie było na świecie.
Ale z drugiej strony - Telewizja Polska tak
bardzo przywiązała się do polskich seriali, że co jakich
czas "przypomina" nam po raz ... nasty któryś z
nich.
Nagrodami w konkursach organizowanych tego wieczoru
były dwuosobowe kolacje w restauracjach Magik, Gerlichów
oraz NOT

... no i mamy pierwszą zwyciężczynię konkursu!

A co sie działo potem? Czołgi strzelały prawdziwymi
nabojami z kompozytowo-PCV-owych luf ...

... po scenie szalały samochody ciężarowe, kierowca
tylko wciąż się zastanawiał dokąd pędzi, dokąd gna ...

... Hans jeździł w kółko ...

... pojawił się Bogumił w dwóch wersjach : zatapialnej
...

... i niezatapialnej

Jak Bogumił zszedł po stopniach sceny w płetwach - mogę
się domyślić, ale jak wyszedł? tego niestety nie udało mi
się zaobserwować.
W każdym razie - szarmancki Bogumił wręczył nenufara
jak należy!

... po czym odbył się drugi z konkursów polegający na
dopasowaniu do znanych cytatów filmowych - tytułu filmu.
Czy wiecie z jakich filmów pochodzą poniższe cytaty?
Czy jest suchy chleb dla konia?
Absolutnie!
Ja jestem kobieta pracująca

... i już kolejna nagroda wędruje do właściciela

W czasie spektaklu okazało się, że Hans nie był taki
święty na jakiego wyglądał i postarał sie o to, by dla tej
oto spokojnej niewiasty z poniższej fotografii należało
się becikowe.
Samo życie, samo życie, takie właśnie jest.

... a tu już kolejne, tym razem hip hopowe wykonanie "W
stepie szerokim" ...

... a po upojnej nocy - Janie Serce - uciekaj skoro
świt, bo potem będzie wstyd ...

... a tymczasem do świateł sceny zbliża się by zrobić
karierę - sam Nikodem Dyzma i słynne ...

za zu zi za zu za, za zu zi za zu zaaaaaaaa

Piosnka o Tolku, Tolku ... ale nie tym zwykłym Tolku
Bananie ...

... bo ten Tolek Banan - to musiał być Chiquita

Bednarski po wyjściu przed publicznośc wyraźnie czegoś
się bał ... wszystko wyjaśniło się kiedy na scenę jak
zresztą w każdym numerze - wkroczył Hans!

... i zastrzelił Bednarskiego - po czym oboje uciekli.

Ale - kolejne czekolady - a więc kolejny konkurs!

Pierwszy na scenę do ostatniego konkursu zgłosił się
Łukasz, który z kolei zaprosił na scenę Burmistrza
Andrychowa Jana Pietrasa.
Zadaniem tego konkursu było zaśpiewanie jednej z
czterech wylosowanych piosenek serialowych. Wojna domowa,
W stepie szerokim, Czterdzieści lat minęło, Deszcze
niespokojne

Muszę przyznać, że Burmistrz śpiewająco zaliczył
egzamin Karaoke.

Prapremiera Deszczy niespokojnych w jego wykonaniu
doczekała się braw, które o parę sekund wyprzedziły
wcześniejsze ...

... niesamowite wprost brawa i aplauz za wykonanie "W
stepie szerokim" zaprezentowane na scenie MDK przez
pełnego humoru i niezwykłego kontaktu z publicznością -
Łukasza.
Odśpiewane przez Łukasza "W stepie szerokim", jego
sposób bycia i bezpośredni, naturalny i łatwy sposób w
jaki nawiązuje kontakt z publicznością - nie pozostały bez
echa i wydawało się, że to właśnie On zdobędzie nagrodę.
Po tym, jak Burmistrz swoją I nagrodę przekazał właśnie
jemu ...

... reakcja publiczności była natychmiastowa i obaj
świeżo upieczeni andrychowscy tenorzy otrzymali wspólne
wielkie i gorące brawa.

Tuż po konkursie zmiana nastroju, zaduma, melancholia -
czyli W stepie szerokim w aranżacji jak z Piwnicy pod
Baranami.
Całe życie zastanawiałem się jak powinien wyglądać
Michał Wołodyjowski po wykonaniu komendy : Wstań Unieś
głowę wsłuchaj się w słowa - a tu proszę - poniżej
ilustracja jak należy wykonać ten starożytny element
musztry :

Tuż po tym pełnym wzruszeń utworze - Dumka na dwa serca
zaśpiewana pięknie przez Iwonę Loranc ...


Tymczasem - wszystko ma swój koniec za wyjątkim kija
(bo kij ma dwa końce) i seriali brazylijskich.
Czas więc na Finał - Klan z Bielska Białej odśpiewał -
Życie, życie jest nowelą ...

... tymczasem przez cały koncert Hans, jakby na coś
czekał, spoglądając ciągle ze zniecierpliwieniem na
zegarek, rozglądał się za pięknymi kobietami - aż w końcu
nie wytrzymał ...

... i zdradził największą tajemnicę ABW&Ery
Najlepsze kasztany rosną na placu ... Pigalle!

Teraz mam problem - bo nie wiem jak podsumować koncert,
który wzbudził tak wiele pozytywnych emocji, tyle
szczerego uśmiechu i radości? Po prostu - WIELKIE BRAWA !

Dowiedzieliśmy się podczas trwania spektaklu wielu
ciekawych informacji, zatajonych wcześniej przez służby
specjalne : że Szarik tak naprawdę była owieczką, że Klos
ma popsuty zegarek i zabił Bednarskiego a potem razem
uciekli na zachód, że po schodach sceny i po scenie MDK da
się chodzić w płetwach, że Hip-Hop i Poezję śpiewaną łączy
stepowanie - a właściwie Pieśń - W stepie szerokim!
Ale czy ktoś z Was przypuszczał, że Janosik była
Kobietą?
No co to sie porobiło :) I jak tu nie wierzyć w stare
polskie powiedzonko, że TELEWIZJA KŁAMIE?
Jarosław Skupień