Zapraszamy
Wszystkich

 Kabaret Moralnego Niepokoju
   Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie

Napisz do nas - biuro@kultura.andrychow.eu

 

 


O tym, że andrychowianie lubią się bawić wiemy od dawna. Za dowód mogą służyć takie imprezy, jak: Wieczór Austriacki, Bal Country czy dyskoteki czterdziestolatków.

18. marca mogliśmy się przekonać, że andrychowianie lubią też, jak się ich zabawia…

Niech Państwo nie dadzą się zwieść fotografii. Wkrótce i to jedno puste miejsce będzie zajęte.

W niedzielne popołudnie sala Miejskiego Domu Kultury pękała w szwach.

Skutecznym wabikiem okazał się występ "Kabaretu Moralnego Niepokoju".

"KMN" tworzą: Katarzyna Pakosińska, Robert Górski, Przemek Borkowski, Mikołaj Cieślak, Rafał Zbieć oraz Bartek Krauz (akordeon, śpiew) i Wojtek Orszulak (gitara).

Początki zespołu sięgają 1993 roku, jednak pierwsze występy zaczęły się w 1996 roku. Wtedy to powstał program "Sonata Metafizyczno- Rozrywkowa". Członkowie grupy spotkali się w Warszawie, wszyscy studiowali polonistykę. Przez ostatnie ponad 10 lat kabaret stworzył osiem programów.

Do Andrychowa przejechał z najnowszych, zatytułowanym "Zgadzamy się z każdym posunięciem władz".

Na czym dokładnie polegała terapia śmiechem przeprowadzona na andrychowianach opowiadać nie będziemy, by nie psuć zabawy tym, którzy do MDK nie przybyli a planują obejrzeć program.

Zapraszamy jednak na krótką fotorelację.

Scena pierwsza, czyli panowie wymieniają się jakże wirtualnymi prezentami urodzinowymi…

A teraz przenieśmy się do szpitala na … spotkanie kochanków po latach. Dla jasności i etycznej poprawności: spotkali się Pani i Pan. Młody człowiek z prawej to syn Pani a jak na końcu się okazuje… Oj, sza…

Nie wszystkie spotkania są miłe. Czasami można dowiedzieć się, że małżonka, mówiąc delikatnie - nie była do końca uczciwa, a mówiąc wprost lubiła pisać donosiki… Oczywiście swą działalnością ani męża ani nikogo innego nie skrzywdziła…

Temat lustracji mamy za sobą, wybierzmy się więc…

…do galerii, gdzie zakupy robi pewien Pan bogaty od niedawna

… na plac budowy

… i do cyrkowców.

To już typowo męskie rozważania głowy rodziny oraz rozmowa ojca z synem.

Jednym z najlepszych skeczów był ten opowiadający o spotkaniu dwóch rodzin i trudnościach w porozumieniu się. Bo jak bez tłumacza zrozumieć, o czym mówi druga strona, gdy w jednej gwarze czkawka to "mordozlepa", a w drugiej "ciućka"

To już lepiej posłuchać jak bezrobotny odpowiada na pytania testu…

Powoli zbliżamy się do końca spotkania.

Jeszcze tylko

…piosenka

… pożegnanie

… i trzy skecze na bis

…i nadszedł czas rozstania.

Nic to. Wierzymy, że "Kabaret Moralnego Niepokoju" jeszcze nie raz zagości w Andrychowie.

Anna Szlagor

(c) wins