Zapraszamy
Wszystkich

  Krakowski Salon Poezji w Andrychowie
 
   Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie

Napisz do nas - biuro@kultura.andrychow.eu

 

Dla wielu z nas, dorosłych kolejny Salon Poezji mógł wydać się mało atrakcyjny. Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie we współpracy z aktorami Gliwickiego Teatru Muzycznego przygotowało w Miejskim Domu Kultury Salon Poezji dla najmłodszych andrychowian.

Salon rozpoczęła Agnieszka Szczotka.

Czas biegnie. Zapominamy czasy, kiedy jako dzieci otwieraliśmy książki z bajkami, wierszami, rymowankami, wyliczankami takich pisarzy i poetów jak Julian Tumim, Jan Brzechwa, Aleksander Fredro, Ewa Szelburg Zarembina, Adam Mickiewicz, Wanda Chotomska, Maria Kownacka i Konopnicka.

Zapomnieliśmy świat przygód tchórzliwego koziołeczka, śpiącego Cyprysa, Grzesia, Czerwonego Kapturka. A świat ten nadal żyje tuż obok nas swoim własnym życiem. Często z naszego powodu traci swoich mieszkańców - dzieci.

Coraz rzadziej według statystyk czytamy dzieciom książki, bajki, wiersze.

Wystarczyło spojrzeć na twarze dzieci podczas recytacji wierszy w Miejskim Domu Kultury by zrozumieć jak ważną częścią ich życia jest ich słuchanie. 

Wiersze czytali Wioletta Białk, Michał Musioł, Stanisław Witomski. O oprawę muzyczną zadbała Grażyna Griner.



To zadziwiające!  Słowa zawarte w strofach czytanych przez artystów są nadal żywe! W okruchach wspomnień wracały do nas - dorosłych - niezapomniane okulary Pana Hilarego, zapominalski Słoń Trąbalski, Grześ ... a z nimi świat beztroski, świat naszego dzieciństwa.

A przecież bajki i wiersze to nie tylko zabawa - to prawdziwa szkoła życia. Nauka dobra, logiki, zasad postępowania, nauka dostrzegania własnych ułomności, błędów i wyciągania z tej nauki pożytecznych wniosków. Zadziwiającym jest fakt, jak wiele właśnie w bajkach i wierszach jest pożytecznej wiedzy.

Wiersze uczą poprawnej wymowy ... w Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie, dają podstawę świata liczb ...  Dziesięć bałwanków, świata czasu ...
Tydzień dzieci miał siedmioro ... zwracają uwage na nasze wady ... Zosia samosia, uczą dokładności i konsekwencji błędów ... Idzie grześ przez wieś,  przybliżają świat zwierząt ... wydra szukająca futra ...

Przykładów są tysiące! Oczywiście - nie brakuje w wierszach dla dzieci świata wyobraźni, beztroski, żartu - tam, nawet pchła może przewrócić fortepian 

Hmmm - wiersze uczą nawet tego, by właściwie się odżywiać - Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku, zwracają uwagę na prawdę i jej wartość w dorosłym życiu ... kłamstwa Grzesia.



Ponoć każdy wiek ma w sobie coś pięknego. My dorośli pamiętamy pewnie czasy pierwszego naszego konktaktu ze szkołą. Uczniowie i uczennice klas starszych wydawali się ludźmi niemalże dorosłymi. Wszyscy ponad to nie mieli wieku lub mieli jeden ... byli po prostu dorośli.

Każdy teatrzyk, każdy cyrk, spektakl, koncert - był dla nas wtedy wielkim wydarzeniem. Kawałek bibuły zmieniał się w bajecznie drogi materiał, zwykłe krzesło w królewski tron ... wyobraźnia zdawała się nie mieć granic ...

Tak mało jest dorosłych, którzy wiedzą o tym jak ważną częścią wychowania dziecka jest świat ksiażki. Szkoda, że wiedza o wychowaniu dzieci, o wychowaniu kolejnych pokoleń jest pomijana w programie nauczania szkół średnich. Często większą wagę przywiązujemy do zapewnienia dzieciom odpowiedniej edukacji ... pomijając zupełnie kwestię prawidłowego rozwoju emocjonalnego naszych pociech. Nie uczono przecież tego w szkole. Wiemy przecież co jest dobre. Dlaczego więc nie uczymy tego w szkołach kolejnych pokoleń?



Hmmm :) Wiersze uczą nawet tak prostej rzeczy jak prawidłowe odżywianie - zachęcając do jedzenia zdrowej żywności :) Czy nie wydaje się Wam to trochę jak znak czasu, że w wierszu ... Król miał ochotę na kromę chleba z masłem. Wielu z nas pamięta ze swojego dzieciństwa jak smakował chleb bez dodatków i konserwantów, chleb posmarowany prawdziwym masłem. Czy wkrótce zdrowa zywność dostępna będzie wyłącznie dla elit?

Czy warto czytać dzieciom wiersze?

Z wielu badań przeprowadzonych z dziećmi które miały kontakt z książką widać wyraźnie jak rośnie ich aktywność umysłowa, zainteresowanie otaczającym światem, jak książka rozbudza wyobraźnię, myślenie abstrakcyjne potrzebne w dalszym pojmowaniu wiedzy.

Odpowiedź jest prosta. Widać ją na twarzy każdego dziecka.



Archetypy. Odwieczne wzorce zasad rządzących w świecie dorosłych. Bajki i wiersze to przecież nic innego jak najdoskonalszy z możliwych program służący do prawidłowego programowania postępowania naszych pociech. Przykładem niech będzie Bajka o Czerwonym Kapturku w której aż roi się od archetypów.

Przez wieki trwała naturalna selekcja bajek. Zostały tylko te najbardziej lubiane - czyli te, które najlepiej oddają nasz świat i zasady nim rządzące.

Bajki i wiersze bawią, uczą, rozśmieszają, pobudzają wyobraźnię - czytajmy dzieciom bajki i wiersze. Gdzieś tam, w środku, między balonikami, motylkami, kotkami, pluszowymi misiami - tkwią w wersach wielkie, szerokie drzwi do przyszłości naszych pociech.

Dziękujemy artystom i organizatorom za "otwarcie"

Dziękujemy brawami i uśmiechem!

W przygotowaniu imprezy pomogły firmy Mediapress oraz Szkoła języków obcych PES

Na dzieci - po Salonie Poezji czekały jeszcze niespodzianki :)

Czytajmy dzieciom bajki i wiersze! Bierzmy udział w imprezach takich jak ta - korzystajmy z oferty Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie!

Wystarczy tylko przyjść!

Często dajemy naszym pociechom wszystko to co najlepsze. Najlepsze ubrania, sprzęt komputerowy, meble, wykształcenie ... jeśli jednak pominiemy w rozwoju naszych najmłodszych książkę i poezję ... chcąc niechcąc przyczynimy się do zubożenia ich świata, skazując ich na komputerowe paplupaplu i esemesowe skróty myślowe ...

Czy tego chcemy?

Apropos - książki nie są przecież drogie. Wystarczy ... skorzystać z biblioteki!

 

Jarosław Skupień

(c) wins