Zapraszamy
Wszystkich

 XIII Krakowski Salon Poezji w Andrychowie
   Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie

Napisz do nas - biuro@kultura.andrychow.eu

 

 

 

Miłość. Najtrudniejszy a zarazem najwdzięczniejszy z tematów. Temat rzeka. Hmmm ... właściwie to - temat ocean. Odwieczna siła napędowa ludzkich poczynań, eliksir sensu naszej egzystencji. Miłość, niewidoczna Pani Świata, niosąca pokój, wywołująca wojny, niszcząca królestwa, dająca życie, mająca siłę budowania. Jej odmian - bez liku, historii przez nią pisanych wielokroć więcej niż ludzi na świecie. Potrafiąca trwać przez lata i zniknąć z byle powodu. Natchnienie artystów, początek i koniec. Miłość. Czysta, niebiańska, anielska, kobieca, idealna, zachłanna, opiekuńcza, matczyna ... można tak wymieniać w nieskończoność jej rodzaje, ale ... wróćmy może na salę MDK bo właśnie salonową publiczność powitała Magdalena Ficek.  

Nie bez powodu od słowa "miłość" rozpoczął się ten fotoreportaż. Tym razem (13 spotkanie KSP) sala MDK wypełniła się amatorami poezji miłosnej angielskich i amerykańskich poetów, poezji przetłumaczonej na język polski przez Stanisława Barańczaka.

Wysłuchaliśmy wierszy wielu autorów. Wśród nich byli : John Berryman, John Cleveland, John Donne, Edna St. Vincent Millay, Robert Herrick, Samuel Daniel, Emily Dickinson, William Blake, Robert Graves, David Herbert Lawrence, John Clare, Christina Rossetti, William Butler Yeats, Robert Graves, Sir John Suckling, Andrew Marvell, William Shakespeare, Edward E. Cummings, Charles Simic, Thomas Hardy, John Lennon, Paul McCartney, John Dryden, Królowa Elżbieta I, Robert Frost ... a obawiam się, że to jeszcze nie wszyscy

Gośćmi Salonu Poezji, którzy tym razem zechcieli się podzielić swoimi interpretacjami wierszy byli :

Joanna Kściuczyk-Jędrusik

Absolwentka Akademii Muzycznej w Gdańsku. Debiutowała w Dusseldorfie partią Paminy w "Czarodziejskim flecie". Od 1992 roku solistka Opery Śląskiej. W repertuarze scenicznym m.in.:
Donna Anna "Don Giovanni", Tatiana "Eugeniusz Oniegin", "Madame Butterfly" rola tytułowa, Nedda "Pajace", Wenus "Tannhauser", Maryna "Borys Godunow", Mimi "Cyganeria", Boulotte
"Rycerz Sinobrody", "Halka" rola tytułowa, Sylwia "Księtniczka czardasza", Rozalina "Zemsta nietoperza" oraz role tytułowe w "Hrabinie Maricy" i "Wesołej wdówce". Udział w tournee zagranicznych w Niemczech, Włoszech, Holandii, Belgii i Luksemburgu.

Jacenty Jędrusik

Ukończył łódzką Państwową Wyższą Szkołę Teatralną i Filmową. Zadebiutował w Kaliszu, w Teatrze im. Bogusławskiego. Po powrocie na Śląsk grywał przede wszystkim role dramatyczne, następnie w Teatrze Rozrywki w Chorzowie dał się poznać jako wspaniały aktor musicalowy. Zagrał m.in. Mistrza Ceremonii w "Cabarecie", Sancho Pansę w "Człowieku z La Manchy", Juana Perona w "Evicie", profesora Scotta w "The Rocky Horror Show", Heroda w "Jesus Christ Superstar", Nikodema Dyzmę w "Dyzma musical". Swój talent komediowy ujawnił w spektaklu "Na szkle malowane", a także w farsach "Okno na Parlament", "O co biega?". Można go zobaczyć w filmach śląskich retyserów filmowych oraz w spektaklach teatru telewizji.

O muzyczną oprawę imprezy zadbał zespół String Thing. Z informacji dostępnych na stronie Klubu Pod Basztą możemy przeczytać, że zespół powstał w 2003 r. w krakowskim klubie Lokator podczas "spontanicznego jednoczesnego wyciągnięcia gitar z futerałów przez ówczesnego barmana Oskara oraz pijącego spokojnie piwo Łukasza"

Całe szczęście, że powstał, bo ich muzyka spotyka się zawsze z gorącymi brawami nie tylko andrychowskiej publiczności.

To prawdziwi wirtuozi nastroju!

Ale ... wróćmy do poezji. Zastanawiałem się, jak tym razem opisać wydarzenia z XIII KSP w MDK. Ich zakres tematyczno-uczuciowy i podejście autorów wierszy do meritum - był ogromny. Wybrane wiersze były jednocześnie zbiorem aforyzmów, rad, prawd i myśli bardzo różnych w ich odbiorze. Od żartobliwych, po pełne bólu, od rubasznych i "lekkich", "męskich spojrzeń na temat", po delikatne, kobiece, często również z dużą domieszką humoru, frywolności i żartu. W przytoczonym wyborze wierszy właśnie ten pierwiastek dość często gościł w słowach poetów.   

Podczas spotkania Pani Joanna i Pan Jacenty przeczytali 298 z 300 wierszy przetłumaczonych przez Stanisława Barańczaka.

Powyższe zdanie to oczywiście żart :)  Przeczytanych wierszy było 297 :)

Co tu dużo pisać - sami przeczytajcie poniżej te fragmenty, które udało mi się zanotować podczas spotkania. Nie są kompletne, to tylko krople, które odzwierciedlają  jak duży jest ocean z którego wód poeci mogą czerpać natchnienie dla swojej twórczości.

Robert Herrick
Rozkosz w rozgardiaszu

... Lubię rozgardiasz, co w odzieży
Swawolę niby płomień szerzy:
Batyst, gdy zsuwa się z ramienia
Na znak miłego roztargnienia ...

Samuel Daniel
Miłość - choroba to straszliwa

... Miłość - choroba to straszliwa,
Niczym nieuleczona:
Kwiat, co, deptany, znów ożywa,
Pielęgnowany - kona ...

Emily Dickinson
Czekać godzinę - to długo

... Czekać Godzinę - to długo -
Jeśli Miłość ma się tuż przed sobą -
Czekać Wieczność całą - to krótko -
Jeśli Miłość jest w końcu nagrodą -

William Blake
Grudka i Kamyk (z cyklu "Pieśni doświadczenia")

... Miłość nie służy tylko celom swoim,
Rozkosz jej własna nic dla niej nie znaczy;
Innych obdarza hojnie swym spokojem
I umie Niebo wznieść w Piekieł rozpaczy ...

Nie bez znaczenia była oczywiście ich interpretacja! Andrychowska publiczność bardzo dobrze zna ze sceny MDK Pana Jacentego. Teraz - dodatkowo nazwisko Jędrusik kojarzyć będzie sie andrychowianom nie tylko z Panem Jacentym ale i z Pania Joanną - oboje dali nam się poznać jako ludzie nie stroniący od żartu :), potrafiący swoją grą aktorską wprawić andrychowska widownię po raz kolejny w bardzo dobry nastrój.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy Pan Jacenty kilkakrotnie dał pokaz swoich aktorskich umiejętności.

Hmmm ... teraz męska część andrychowskiej widowni zazdrości mu  podwójnie :)   

Jak już wcześniej wspomniałem, oprócz rubasznego i lekkiego podejścia do tematów damsko-męskich do słuchaczy docierały również słowa pełne żalu i rozterki. Ale tak właśnie jest z miłością. Czas jej "życia" od narodzin po śmierć - jest za każdym razem oddzielną, niepowtarzalną historią.

Królowie i biedacy, mędrcy i głupcy, piękni i brzydcy - wszystkich dosięga ta ... wszechpotężna migrena, wywracająca świat do góry nogami.

Robert Graves
Miłość to wszechpotężna migrena

... Miłość to wszechpotężna migrena,
Jaskrawy kleks, który kapnął
Na wzrok i zalał rozum ...

A co jeśli jej nie ma? Jeśli się nie pojawia? Co wtedy? Czy szukać jej na siłę, czy ... cierpliwie czekać?

David Herbert Lawrence
Poszukiwanie miłości

... Kto się błąka w poszukiwaniu miłości,
ujawnia tylko brak miłości w sobie samym,
a ci, w których jej nie ma, nigdy miłości nie znajdują,
tylko ci, którzy sami kochają, znajdują miłość
i wcale nie muszą jej szukać...

John Clare
Pierwsza miłość

Nigdy mnie dotąd z taką siłą
Miłość tak słodka nie napadła:
Dość było ujrzeć tę twarz miłą -
Natychmiast serce mi ukradła...

Christina Rossetti
Pierwszy dzień
Gdyby w pamięci trwało coś więcej niż data
Dnia, kiedy mnie poznałeś! Pamiętać choć tyle:
Ten pierwszy dzień, tę pierwszą godzinę czy chwilę ...

William Butler Yeats
Piosenka przy winie

Wino wnika w nas bramą ust,
Miłość bramą oczu w nas wnika ...

Nastrojowy dźwięk gitar Oskara Kozłowskiego i andrychowianina Łukasza Mrzygłoda wypełnił salę MDK nostalgicznym klimatem muzyki gitarowej Bałkanów, Ameryki Południowej i Hiszpanii, muzyki pięknej i ulotnej, jak temat XIII Krakowskiego Salonu Poezji.

Jak się okazuje, miłość może dopaść nawet polityków :) 

William Butler Yeats
Polityka

Jakże ja mogę, gdy to dziewczę
Stoi w tym samym pokoju,
Skupić się na Hiszpanii, Rosji,
Polityce, wojnie, pokoju? ...

No cóż. Znane nam są z najnowszej historii takie przypadki, gdzie współczesne "Heleny Trojańskie", obiekty marzeń współczesnych nam "Parysów" potrafią doprowadzić do wielkich wojen ... lub przynajmniej do rozpadów koalicji :)

Jakże różne jest podejście płci męskiej do obiektów swoich westchnień ... 

Sir John Suckling
Czemuś zbladł i schudł, młodzieńcze?

Gdy nie nęcą jej rumieńce,
Na cóż jej mąk ślady?
Powiedz, czemuś blady? ...

Dość, już, dość! To jej nie wzruszy ...

A w Andrychowie szczególnie zabrzmiał poniższy wiersz :

Andrew Marvell
Piękna śpiewaczka

... Co innego bój wszczynać na ubitej ziemi,
Gdzie zwycięstwo jest rzeczą bezstronnego losu,
Lecz próżno się opieram siłami wszelkiemi
Tej, która ma przewagę i oczu, i głosu;

Przegrałem ową bitwę, daremnie się bronię:
Przeciwnik ma i słońce, i wiatr po swej stronie.


Edward E. Cummings
Przytul no się
powiedział

przytul no się powiedział
(dam po nosie powiedziała
tylko raz powiedział)
mamy czas powiedziała ...

William Shakespeare
Piosenka marynarska (Z "Burzy")

Ktokolwiek się pętał po naszym pokładzie.
Od stępki po gniazdo bocianie,
Ten kochał Marysię, Małgosię i Madzię,
A klął w żywy kamień na Manię...

Andrew Marvell
Ametas i Testylida przy skręcaniu powróseł z siana

Chcesz, bym kochał całe lata,
Choć odpychasz mnie, kochana? ...

Charles Simic
Sezon huraganów

Właśnie gdy świat się kończył,
Zakochaliśmy się w sobie nawzajem
Bez najmniejszego umiaru ....

Thomas Hardy
Na peronie
Ostatni pocałunek, zostałem u wejścia

Tak wiele wspólnych planów snuliśmy w tym lecie;
Wiedziałem: z nowym latem powróci, odziana
Może nawet w tę samą zwiewną biel - a przecież
Nie taka sama! ...

John Lennon i Paul McCartney
Ptysiu mój (Honey Pie)

... Ptysiu mój, ja cię kocham szalenie,
Kocham, lecz jestem leniem,
Więc proszę, sama wróć...

John Dryden
Idź sobie, zdrajco podły

Idź sobie, zdrajco podły,
Grający tysiąc ról;
Dziś czary, co mnie zwiodły,
Na rany sypią sól ...

Królowa Elżbieta I
Gdym piękna była i młoda

Gdym piękna była i młoda, gdy Czas zawieszał swe prawa,
Niejeden do stóp mi padał, iżbym mu była łaskawa ...

Emily Dickinson
Wyrastamy z miłości - jak z ubrań

Wyrastamy z miłości - jak z Ubrań
Upychamy ją w głębie Szuflad  ...

Robert Frost
Zadbaj o to zawczasu

Ta wiedźma, zmywająca schody
Szmatą i wiadrem brudnej wody ...

Robert Herrick
Do kochanek swoich

"Pomocy!" wołam i "Ratunku!";
Starość przyczynia mi frasunku ...

 

I tak ... od słowa do słowa, od westchnienia do uśmiechu zakończył się ten "miłosny poranek" w MDK.

Dla artystów kwiaty ...

... kwiaty i brawa :

... i ... co rzadko się zdarza w andrychowskich salonach poezji ...

... brawa i owacje na stojąco!

Kolejna impreza w MDK za nami, a w kolejce czekają następne! Szefowa Miejskiego Domu Kultury - Agnieszka Janosz przedstawiła program imprez kulturalnych jakie w najbliższym czasie odbędą się w MDK - w szczególności koncerty Piosturu! - www.piostur.andrychow.pl 

Wysłuchaliśmy kilkadziesiąt sposobów na to jak dbać o miłość, jak ją znaleźć, jak uchronić przed "śmiercią", ale ... skąd właściwie bierze się miłość? Odwieczne poszukiwanie drugiej, brakującej połowy naszego istnienia?

William Shakespeare
Skąd się bierze zakochanie
(Piosenka z "Kupca weneckiego")

Skąd się bierze zakochanie?
Gdzie ma źródła, gdzie przystanie?
...

Mottem XIII KSP był wiersz
Emily Dickinson
"Miłość jest wszystkim, co istnieje"

Miłość jest wszystkim, co istnieje -
To wszystko, co o niej wiemy;
Wystarczy - ciężar wozu musi
Stosowny być do kolein.

Przychodzimy na świat, uczymy się, zdobywamy coraz to nowe dziedziny wiedzy, myśląc, że poprzez poznanie otaczającej nas rzeczywistości będziemy w stanie zrozumieć samych siebie. Miliony lat ewolucji a wykorzystujemy zaledwie 5% "mocy obliczeniowej" naszych mózgów. Może więc nie tędy droga? Może szkiełko i oko mędrca powinny ustąpić trochę więcej miejsca uczuciom? ...

Ostatnimi słowami jakie padły tego poranka z ust artystów były słowa wiersza Emily Dickinson :  Miłość - jest wcześniej niż życie

Miłość - jest wcześniej niż Życie -
Trwa dłużej niż Śmierć - jest Stworzenia
Pierwszym Aktem - głównym Aktorem
Na scenie, jaką jest Ziemia ...

Jarosław Skupień

 

 

Patronat nad imprezą objęła firma Mediapress

 

(c) wins