Prawdziwy koncert
i sztuczne ognie
Takie koncerty i takie pokazy - w innych miastach - po prostu przechodzą do historii :) jako najlepsze i największe. Ale nie u nas :) Oczywiście, znając historię - jest prawie pewne, że w przyszłym roku będzie jeszcze lepiej! przyjdzie jeszcze więcej publiczności i będą jeszcze piękniejsze sztuczne ognie. Chociaż tego pierwszego (tak dużej publiczności) to już sobie raczej nie można wyobrazić patrząc na poniższą fotkę :) Ale - odpukać - pogoda jak do tej pory - była wprost idealna, a to właśnie ona, a nie wysiłki organizatorów i pieniądze sponsorów ma decydujący wpływ na to jak wygląda to największe w ciągu roku wydarzenie kulturalne w naszym mieście.
A, że w tym roku wszystko sprzyjało - zobaczcie (a raczej przypomnijmy sobie) jak Andrychów bawił się w czasie Dni Andrychowa 2007 zorganizowanych przez Burmistrza i Radę Miejską Andrychowa oraz Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie!
Tylu właśnie Andrychowian i naszych Gości czekało na jeden z dwóch głównych koncertów Dni Andrychowa 2007 - Koncert Łez!

Uwaga! Rozpoczynamy odliczanie 9,8,7,6,5,4,3,2,1,0 ...

... ale zasłona dalej wisi! Więc liczymy od nowa 9,8,7,6,5,4,3,2 ...

i ...

... zaczęło się !

Po raz pierwszy na żywo w Andrychowie !
Ania Wyszkoni, Adam Konkol, Arek Dzierżawa, Adrian Wieczorek, Rafał Trzaskalik, Dawid Krzykała - czyli "Łzy"

"ŁZY" to jedna z czołowych supergrup pop-rocka w naszym kraju!
W Andrychowie!



Dotychczas ukazało się sześć albumów "Łez". Dwa "W związku z samotnością" i "Nie czekaj na jutro" osiągnęły wielki sukces - status Platynowych.
Jeśli do tej pory nie wierzycie - że "Łzy" były w Andrychowie naprawdę - proszę bardzo - oto dowód :


Wystarczyło kilka słów, kilka taktów muzyki - aby Andrychów - cały Andrychów - należał do Ani Wyszkoni!

Ale czy mogło być inaczej - skoro słowa przebojów "Łez" trafiają tak dokładnie w nasze uczucia, poruszają tak ważne problemy?


Jakich przebojów wysłuchaliśmy w Andrychowie "Agnieszka", "Narcyz się nazywam", "Anastazja, jestem", "Oczy szeroko zamknięte" ... oczywiście - nie tylko!

... a publiczność szalała !



To był niezwykle dynamiczny koncert, w którym obie strony - dały z siebie wszystko! ... a może nawet jeszcze więcej !





Są piosenki, które jednym uchem wpadają - a drugim zaraz ulatują w zapomnienie.
Przeboje Łez - pomimo gorzkich słów, które w sobie niosą - zapadają gdzieś w zakamarki naszej świadomości - niosąc ze sobą światełko nadziei!

Bije z nich jakaś kosmiczna siła!

Coż więcej można dodać - wielkie brawa !



Brawa i kwiaty!


A jak kwiaty - to oczywiście bisy!

A wtedy to dopiero się zaczęło!


Ale - :( wszystko kiedyś się kończy :( ...


... aby zaczęło się coś innego !
A zaczęło się! Oj zaczęło! Pokaz sztucznych ogni - tak pięknych - jakich ja osobiście w Andrychowie jeszcze nie widziałem!

Oczywiście - zdjęcia te nawet w 1/10 nie oddadzą ich piękna i przestrzeni! Ale - jest jeszcze :))) kilka tysięcy innych fotek wykonanych tego wieczoru na Placu Mickiewicza - więc myślę, że znajdzie się w mieście jeszcze z 5000 osób, które potwierdzą, że takich fajerwerków w Andrychowie do tej pory nie było!
Komórki jak widać na poniższej fotce - poszły w ruch!

Dodatkowo - pokaz fajerwerków był zsynchronizowany z muzyką odtwarzaną na Placu Mickiewicza! To był prawdziwy świetny spektakl muzyczno - świetlny :)

Zresztą - tego się nie da opisać - to trzeba było po prostu zobaczyć!




Ale - po raz kolejny - coś się musiało skończyć - więc i sztuczne ognie nie mogły trwać wiecznie :)))
Tymczasem - wszyscy fani "Łez" zgromadzili się z tyłu sceny - gdzie Ania Wyszkoni - rozdawała pamiątkowe fotki i autografy!



A oto co udało mi się dla Was zdobyć! Dla Andrychowskich Internautów :

I to już koniec! Koniec sobotnich imprez, które odbyły się na Placu Mickiewicza. Ale to jeszcze nie koniec tegorocznych Dni Andrychowa!
Jarosław Skupień