Po Świetlicy w Rzykach kolejna placówka CKiW zaprosiła wszystkich chętnych do zabawy na imprezę plenerową. 12. maja Majówkę zorganizował Wiejski Dom Kultury w Targanicach.

Dzień dobry Paniom, dzień dobry Panom… Gości festynu powitała Teresa Kudłacik, kierownik WDK.

A oto zapasowe słoneczko. Skąd się wzięło? Hmm… Żeby być delikatnym napiszemy jedynie, że imprezy plenerowe przygotowywane przez WDK w Targanicach przez ostatnie kilka lat nie miały szczęścia do pogody… No, to w tym roku organizatorzy postanowili zabezpieczyć się, co ewidentnie podziałało na konkurencję mobilizująco. Dodatkowe słoneczko mogło sobie odpoczywać w cieniu… To właściwe tym razem nie zastrajkowało…

… tak więc mieszkańcy na imprezie mogli pojawić się bez parasoli i peleryn. Byli i dorośli targaniczanie, i trochę młodsi …

… byli i ci najmłodsi…

…, dla których festyn to jedna z pierwszych okazji do zawarcia nowych znajomości.
Nie przeszkadzamy… Szybciutko przenosimy "oko" aparatu na podopiecznych WDK. Tego popołudnia przed mieszkańcami wioski wystąpili:



zespół taneczny "No name"


dziewczęta z grupy tańca nowoczesnego






młodzieżowa grupa tańca towarzyskiego






oraz wychowankowie koła teatralno-recytatorskiego.
Gościem specjalnym imprezy był kabaret "Zachmieleni" ze Świetlicy w Sułkowicach-Bolęcinie.










Kabareciarze z Bolęciny skutecznie rozbawiali gości.
Ale występy artystyczne to nie wszystko, co przygotowali organizatorzy.

Targaniczanie mogli m.in. obejrzeć wystawę fotografii Pana Jerzego Panka (na zdjęciu pierwszy z lewej)

Można było także liczyć na malunek na ciele…

… wygraną w loterii…

… a także postrzelać…

… i pojeździć.
A gdy słoneczko zaszło już nieco za góry, rozpoczęła się zabawa taneczna. Gościom przygrywał zespół "Randex" z Choczni.
Za pomoc w organizacji festynu WDK w Targanicach dziękuje:
pp. Joli i Piotrowi Gronostajom
pp. Lucynie i Zbigniewowi Mieszczakom
p. Stanisławie Stacherze
p. Jerzemu Pankowi
pp. Lucynie i Marianowi Kowalczykom
Anna Szlagor