Popołudnie z domem
kultury
w Targanicach
Kultura kultura bez ciebie czegoś brak
Kultura kultura dziś z tobą coś nie tak
Bo kultura czyni cuda jeśli tylko się jej uda
A jak się nie uda to nuda i łzy
W piątek, 10. lutego w Targanicach nie mogło być mowy ani
o nudzie ani o łzach. Wręcz przeciwnie.

Tego dnia Wiejski Dom Kultury tętnił życiem i radością.
Wszystko to za sprawą artystów prezentujących się podczas
"Popołudnia z domem kultury" - imprezy pokazującej pracę i
dorobek tej placówki. A miał kto i było co pokazywać. WDK
w Targanicach jest bowiem jednym z najprężniej
działających ośrodków Centrum Kultury i Wypoczynku. Co
roku organizuje się tutaj kilka imprez o gminnym i ponad
gminnym charakterze. W placówce prowadzonych jest 18
stałych form pracy dla dzieci, młodzieży i dorosłych.
Uczestniczy w nich ponad 180 osób!
Kilkudziesięcioosobowa reprezentacja wystąpiła przed
gośćmi w piątkowe popołudnie.


Na dobry początek muzyka. Pierwszy na scenie pojawił
się zespół wokalny "Trzeba nam". Grupę, która razem
pracuje od dwóch lat prowadzi Łukasz Walczak.




Nie samą muzyką człowiek żyjeJ. Równie ważna jest ...
moda. Co założyć na siebie podczas tegorocznego karnawału?
Oto propozycje dziewcząt z kółka plastycznego i koła
pełnego pomysłów. Modelki do pokazu przygotowały panie:
Marta Siwek i Teresa Kudłacik.
Jak widać, większość kreacji wykonano z niedrogich
materiałów, budżet domowy nie powinien więc ucierpieć.


Było coś dla oka, czas na coś dla umysłu. Może
tak....kalambury. Rzecz jasna, konkurs przygotowali i
poprowadzili podopieczni WDK.



Umysł rozgrzany, czas znowu pomyśleć o ciele. A co może
być lepszego dla ciała, od tańca? Patrząc na pokaz w
wykonaniu par z młodzieżowej grupy tańca towarzyskiego,
nasuwała się tylko jedna odpowiedź: NIC. Pary do występu
przygotowała Ania Bizoń.


I'm ..., it is...- przed publicznością prezentowały się
dzieciaki z klubu miłośników języka angielskiego.

Swoje miejsce w WDK znaleźli także amatorzy
modelarstwa. Na "Popołudnie..." przygotowali quiz. Młodymi
modelarzami z Targanic zajmuje się Mirosław Adamus.


Znów trochę ruchu. Tym razem w wykonaniu podopiecznych
Ani Bizoń z zajęć rytmiczno-tanecznych. Najmłodszymi
tancerzami tego popołudnia opiekowały się starsze
koleżanki z grupy tańca nowoczesnego.


Do yuo speak English? Czas na kolejną grupę z klubu
miłośników języka angielskiego.


Czas na muzykę. Z krótkim koncertem przed publicznością
wystąpiły dziewczęta, które w domu kultury uczą się gry na
gitarze. Dodajmy - uczą się pod okiem Mirka Krupnika.

Fot.
22, 23, 24

Wróćmy do tańca. Z pewnością, rodzice dziewcząt z grupy
"No name" mogą być zadowoleni z postępów, jakie w
ostatnich miesiącach poczyniły ich córki.




A może tak jakaś bajka? Najstarsza grupa z klubu
miłośników języka angielskiego przygotowała
uwspółcześnioną wersję "Królewny śnieżki". Pod czujnym
okiem Agaty Chruszcz powstała wersja polska i angielska.



Był taniec nowoczesny, był towarzyski. Może tak jeszcze
trochę break dance'a.

Widać pokaz w wykonaniu podopiecznych WDK, przypadł do
gustu najmłodszej części publiczności. I dobrze. Niech
rosną następcy...






A na koniec pokaz specjalny. Przed Państwem instruktora
CKiW, Beata Rugała.
Podczas "Popołudnia..." Beata zachęcała do udziału w
zajęciach pilatesu i fit-jogi. Pierwsze warsztaty polecane
są szczególnie osobom z dolegliwościami kręgosłupa i
nadciśnieniem. Fit- yoga ma z kolei pomóc m.in. na stres.
Komunikat specjalny: Jak zapewniła nas Beatka, by
uczestniczyć w warsztatach nie trzeba być równie giętkim i
utalentowanym, jak ona. Wszystko przyjdzie z czasem.

To już naprawdę koniec. Jeszcze tylko wspólne zdjęcie
artystów

... podziękowania od T. Kudłacik, kierownik WDK

... słowa pochwały i uznania dla kierownik oraz
instruktorów od gości

... i słodki podarunek na drogę.
Do
zobaczenia.
Anna Szlagor