Zapraszamy
Wszystkich

 Występy wieczoru
   Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie

Napisz do nas - biuro@kultura.andrychow.eu

 

 
Trzy ostatnie punkty programu niedzielnego to występy zespołów Niemampojęcia, kabaret Koń Polski oraz ukraiński zespół Haydamaky.

Niemampojęcia

Zespół tworzą :

  • Waldemar Mider - wokal, gitara

  • Łukasz Zaborowski - klawisze, puzon

  • Jacek Sordyl - bas

  • Mariusz "Ślimak" Tomczyk - perkusja

Istnieją od kilku lat, koncertując głównie w Andrychowie, między innymi w Klubie pod Basztą oraz corocznie na finałach WOSP w Domu Kultury.

Grają tylko własne kompozycje do autorskich tekstów andrychowianina Marcina Wrony. Ich repertuar obejmuje klasycznego rocka, reege, bluesa, czasami pop. Teksty piosenek opisują ich własne doświadczenia życiowe, emocje i problemy miasta Andrychowa.

Niedawno zakończyli nagrywanie swojej pierwszej płyty zatytułowanej: "O co chodzi?". Niestety jeszcze borykają się z jej wydaniem, co w rezultacie utrudnia promowanie ich poza granicami miasta.

Zobaczcie parę fotek z ich koncertu.

 

Kabaret Koń Polski

Marian! śpisz? Marian! Co ty tak nic nie mówisz? Ja to bym nie mogła tak nic nie mówić... Jak człowiek jest zdrowy, to musi coś mówić.

Kabaret Koń Polski powstał w 1985 r. w środowisku akademickim Wyższej Szkoły Inżynierskiej (obecnie Politechnika) w Koszalinie.

Kabaret kabaretem, ale nic tak nie podnosi adrenaliny na scenie jak kolorowe parasolki.

Aktualnie zespół występuje w składzie:

  • Leszek Malinowski - autor, reżyser, szef, "Badziewiak", "Stasiek Górecki" albo "Hela",
  • Waldemar Sierański - współpraca autorska, "Marian", "Szeregowy Maślanka" albo "Majkel"
  • Jarosław Barów - kompozytor, aranżer, instrumentalista.

Z kabaretem współpracuje chórek żeński "Koniczynki" w składzie:

  • Agnieszka Babich,
  • Marysia Borzyszkowska.

Kabaret był wielokrotnie nagradzany na wielu przeglądach i festiwalach. Latem 1996 r. na świnoujskiej FAMIE kabaret otrzymał nagrodę II Programu Telewizji Polskiej uroczyście wręczoną przez Ninę Terentiew. Od tego czasu grupa na stałe współpracuje z telewizyjną "Dwójką". Ponadto "Koń Polski" ma na koncie cykle scenek i programów rozrywkowych dla I Programu Telewizji Polskiej (m.in. cykl pt. "Koń-serwa Śniadaniowa") oraz dla "Naszej Telewizji" i Canal Plus.

Członkowie zespołu brali udział w dwóch serialach telewizyjnych wg. scenariusza Leszka Malinowskiego: "Badziewiakowie" i "Skarb Sekretarza". Kabaret uprawia satyrę obyczajową i polityczną podaną w oryginalnej formie i stylu.

Przerwa na reklamę ..... I to właśnie ten Koń Polski przyjechał do Andrychowa. Było to w głównej mierze zasługą firmy MASPEX Wadowice. Dziękujemy.

Nasz nowy kandydat na Europosła? Czemu nie. Z testu wypadł całkiem nieźle.

Pozorant. Nowa profesja. Niebezpieczne, ale jakże wdzięczne zajęcie. Można mieć bliski kontakt z pieskiem. A że przy okazji pies odgryza ucho - po co komu stare ucho.

Przepraszam Państwa, czy ktoś z Państwa jeździ mercedesem?

Marian. A czy ty mnie jeszcze kochasz? Nooooo. Ale milcz jak do mnie mówisz!

Ludzie, czy Wy nas kochacie?

Czy kochamy? NooooooooooooNo pewnie! - wystarczy popatrzyć na poniższą fotkę!

Kolejną atrakcją wieczoru był występ zespołu

Haydamaky

HAYDAMAKY to nowe wcielenie zespołu Aktus, który powstał na początku lat 90. w środowisku kijowskich studentów. Obecny styl grupy sami muzycy określają mianem Karpaten SKA, co rozumieją jako harmonijne ....

.... połączenie ukraińskiego folku i rozmaitych roots-wpływów - od Jamajki po Bałkany.

Podstawą repertuaru jest materiał autorski inspirowany folklorem, ale zespół chętnie sięga do ludowych standardów interpretując je w charakterystycznym ska-punkowym klimacie.

Ich nadzwyczaj energetyczne koncerty wzbudzają niekłamany aplauz publiczności. Gościli już w Polsce. Kto nie słyszał, powinien zajrzeć na www.tamizdat.org/rpm/ Można stamtąd ściągnąć promujący ich płytę singiel (MP3) "Nechaj, nechaj". Często określa się ich mianem ukraińskich "Waterboys" (!!!) albo "Levellers" (!!!), którzy znani byli z szalonych występów na żywo.

Nawet padający deszcz nie przeszkodził w tym koncercie.

Atmosfera była tak gorąca, że woda zamieniała się w parę. Ale to zauważyłem tylko ja i ich perkusista.

No cóż, każda piękna bajka powinna mieć puentę. Więc niech tym razem puenta bedzie taka : Ech ten Windows XP i Microsoft. Wszędzie już można ich spotkać. Ale w tym wypadku, na coś się akurat przydał, choć złośliwi twierdzą że to właśnie on był powodem braku prądu przez pierwszą minutę koncertu..

Haydamaky - nasza, słowiańska dusza!

Jarosław Skupień

(c) wins