19 lipca 2007 w Zitadelle Spandau Berlin a 20 lipca w Andrychowie. Projekt Young Music Caravan - 12 muzyków z 10 krajów Europy zagościł na plenerowej scenie Pałacu Bobrowskich.
Przed grupą na wakacyjnej trasie jeszcze Kraków, Dobrodzień, Bratysława, Timisoara, Suceava, Putna, Ulma, Siret, Siminicea, Piatra Neamt, Bansko, Sofia, Novosad, Mljet, Trusetal, Saalfelden, Berlin. Prawie 20 koncertów. Tysiące przebytych kilometrów, dziesiątki odwiedzonych miast, bagaż wspomnień, doświadczeń, warsztatów muzycznych, podróż po Nowej Europie, z programem który udowadnia, że z mnogości regionów, kultur, tradycji, muzycznych korzeni można stworzyć niepowtarzalną mieszankę nastroju, tęsknoty i nostalgii.
Cały projekt YMC to grupa 25 młodych ludzi (muzycy, dokumentaliści i technicy) różnej narodowości. Program muzyczny przygotowany podczas lata 2006 zaowocował w dwa tygodnie kolejną płytą i muzyką, z którą uczestnicy projektu postanowili odwiedzić nowe kraje członkowskie Unii Europejskiej - Rumunię i Bułgaria oraz Niemcy, Polskę, Czechy, Słowację, Węgry, Chorwację, Serbię i Austrii. Do Andrychowa Wielonarodowa Karawana dotarła na drugi na swojej trasie koncert - tuż po koncercie w Kulturhaus Spandau w Berlinie.
W 2004 roku podczas podobnej trasy młodzi muzycy odwiedzili 10 krajów. Zagrali na 20 różnych festiwalach.
Do powstania muzyki, która znalazła się na płytach przyczynili się :
- Soysal Can /Turcja/ - wokal, puzon,
- Baath Rasmus /Szwecja/ - trąbka,
- Hagfors Charlotta /Finlandia/ - śpiew, instr. perkusyjne,
- Mollebaek Andersen Katrine /Dania/ - akordeon, wokal, instr. perkusyjne,
- Tezisci Pinar /Turcja/ - skrzypce,
- Nenna Giulio /Włochy/ - gitara,
- Merinov Mikhail /Rosja/ - fortepian, flet,
- Racic Nevena /Serbia/ - fortepian, wokal,
- Lindemann Sörensen Maja /Dania/ - fortepian, wokal,
- Wypych Irena /Polska/ - saksofon,
- Karamfilov Dimitar /Bułgaria/ - kontrabas,
- Kühnhold Matthias /Niemcy/ - perkusja,
- Martinez Maestre Pedro /Hiszpania/ - kontrabas,
- Lund Soerensen Kristoffer /Dania/ - perkusja,
- Karparov Vladimir /Bułgaria/ - saksofony,
- Brunn Andreas /Niemcy/ - gitara akustyczna 7. strunowa,
- Robinson Jonathan /USA/ - kontrabas
oraz pozostali członkowie projektu :
- Chaintiou Florent /Francja/ - inżynier dźwięku
- Dommisch Alex /Niemcy/ - video rejestracja, produkcja DVD
- Gremplewski Frank /Niemcy/ - video rejestracja
- Lekscha Benjamin /Niemcy/ - kierownik grupy, Bendrich Thomas /Niemcy/
Ale - wróćmy przed Pałac :) Jest godzina 16.00
Przygotowania do koncertu przez ekipę CKiW idą pełną parą ...

... Park Miejski również czeka na międzynarodową muzykę ...

... zbliża się powoli godzina rozpoczęcia koncertu ...

... uprzywilejowana publiczność przybywa nie tylko własnym środkiem transportu ale i z własnym fotelem :) ...

Na jednej z parkowych ławeczek można było nabyć płyty zawierające muzykę projektu YMC

Zespół i zgromadzoną publiczność przywitał Dyrektor Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie - Zbigniew Przybyłowicz.


Tuż przed koncertem rozmawiałem o projekcie Young Music Caravan z jednym z jego filarów - Andreasem Brunnem (Niemcy)
Pomysł projektu powstał w 2000 roku przy współfinansowaniu Unii Europejskiej. Powstał projekt jakiego nigdy dotąd nie było - połączenie muzyki amatorskiej, wielonarodowej, europejskiej - pod czujnym okiem nauczycieli muzyki grających na codzień w formacji "For free hands"
YMC to projekt otwarty, można do niego dołączyć. Aby zakwalifikować się - należy przesłać swoje CV na adres podany w linku kontakt na stronie www.young-music-caravan.com opisując swoje umiejętności muzyczne, wokalne, znajomość języka itp.
Oczywiście wszystkich powyższych informacji mogłem dowiedzieć się dzięki jednej z osób występujących w projekcie - pochodzącej z Polski (w całej dotychczasowej historii zespołu grało 3 polaków) - Irenie Wypych, studentce filologii angielskiej we Wrocławiu.
Jak Irena znalazła się w projekie YMC? To proste - napisała email i została przyjęta. Z pewnością to, że gra na saksafonie i biegle mówi po angielsku wpłynęło na decyzję przyjęcia jej do zespołu - ale - nie jest to regułą. W projekcie mogą uczestniczyć nie tylko wybitni instrumentaliści władający biegle językiem angielskim. Dlaczego to piszę - ponieważ u nas - w Andrychowie - z pewnością znalazły by się wśród młodych ludzi takie osoby, które znając ich talent i wyobraźnię również w przyszłości mogły by się stać cząstką tego otwartego projektu.
A jest to napewno przygoda którą można bardzo długo wspominać. Trasa koncertowa wiedzie przez tak malownicze i niezwykłe miejsca w całej Europie, że można tylko pozazdrościć. Zresztą - sami zobaczcie poniżej :
Trasa YOUNG MUSIC CARAVAN 2007:
Lipiec 2007 :
19 - Berlin Niemcy
20 - Andrychów Polska
21 - Kraków Polska
22 - Dobrodzień Polska
25 - Bratysława Słowacja
28 - Timisoara Rumunia
31 - Suceava Rumunia
Sierpień 2007 :
1 - Putna Rumunia
2 - Ulma Rumunia
3 - Siret Rumunia
4 - Simnicea Rumunia
7 - Piatra Neamt Rumunia
9 - Bansko Bułgaria
12 - Sofia Bułgaria
15-17 - Novosad Serbia
19 - Mljet Chorwacja
23 - Saalfelden Austria
24 - Trusetal Niemcy
25 - Berlin Niemcy
Tak więc, do przeżyć związanych z tworzeniem muzyki wykraczającej poza granice państw, kultur, tradycji - dołączyć mogą przygody związane z poznawaniem miejsc i krajów pochodzenia kolegów i koleżanek z zespołu.
A poniżej - jeden z "szefów" projektu - Andreas i polka - Irena, która podczas koncertu pomagała andrychowskiej publiczności nie władającej językiem angielskim - zrozumieć szczegóły projektu oraz teksty niektórych piosenek.

Ponieważ muzyka grana i śpiewana przez YMC dzieli sie na wpływy różnych miejsc i krajów pochodzenia - dlatego też, wewnątrz projektu tworzą się grupy muzyczne, które z materiałów przywiezionych ze sobą przez poszczególnych członków zespołu tworzą później wewnątrz grup (zespołów muzycznych) konkretne aranżacje.
W tym roku - Young Music Caravan podzieliło się na trzy muzyczne formacje :
"Spandinavians"
"Blue Pepper"
"The Kopanitza wedding Band"
Pierwszy z zespołów - "Spandinavians", oprócz oczywiście pięknej muzyki - zaskoczył mnie niezwykle charakterystycznym, stanowczym, a jednocześnie niezwykle delikatnym głosem serbki - Neveny Racic. Andrychowską publiczność powitała bardzo ładną interpretacją "Love for Sale"

Pięknie zabrzmiała też pieśń "My Favorite Things"

Andrychowskiej publiczności przedstawił ją jeden z nauczycieli, profesjonalnych muzyków "For Free Hands" - amerykanin Joonathan Robinson (kontrabas). Joonathan powiedział też parę szczegółów o sobie :) jak chociażby ten, że bardzo smakuje mu polska kiełbasa :) której smak poznał w ... no właśnie :) Dostało mi sie po uszach :) bo napisałem tutaj wcześniej, że w Chicago. A okazuje się, że smak polskiej kiełbasy Joonathan poznał nie w Chicago a w Nowym Jorku, a konkretnie w dzielnicy Brooklyn - w największym skupisku Polaków na Greenpoincie. Tak to jest jak sie słucha i robi jednocześnie kilka fotek :) W każdym razie - błąd naprawiony - Dzięki Bober :)
A Joonathana zapraszamy razem z YMC do Polski znowu :) Gdybyśmy wiedzieli wcześniej, że jest takim amatorem polskiej kiełbasy - pewnie coś by się dla niego znalazło :) wszak wiadomo nie od dzisiaj, że polska kiełbasa - najlepsza jest nie tylko w Europie! ale i na całym świecie!
A dla Joonathana poniżej - taki wirtualny prezencik :) Polskie szyneczki, kiełbaski, baleroniki, galaretki i ogromny chlebuś ze
smalcem ...

A na poniższej fotce - Joonathan przedstawia Nevenę :

Jak widać młodzi andrychowianie dokładnie śledzili przebieg koncertu :)

Zespół zespołem - ale na jego sukces składa się szereg indywidualności i instrumentalistów, którzy poprzez swoją narodową muzykę, wnoszą swoją cegiełkę w ostateczne brzmienie całości.
Włoch Giulio Nenna ...

turczynka Pinar Tezisci

dunka Katrine Mollebaek Andersen

... finka Charlotta Hagfors

... niemiec Andreas Brunn

niemiec Matthias Kühnhold i dunka Maja Lindemann Sörensen

Charlota i Maja zaśpiewały piękną balladę "Tva Jungfru" - historia biednej i bogatej dziewczyny które starały sie o wdzięki pięknego i bogatego księcia.
Nie uwierzycie! Wygrała biedna :) W podróż poślubną wyjechali do Hiszpanii, no i jak to bywa ... biedna ale piękna żona księcia przekonała się o tym, że pieniądze szczęścia nie dają - ale - to już zupełnie inna historia :)



Park Miejski w Andrychowie - to miejsce szczególne.

Kto czyta ten tekst przed dniem 27 lipca - zapraszam do obejrzenia teatru ulicznego "Ab amore ad caritatem" - sztuki o miłości, która odbędzie się ... na ławeczce w Parku Miejskim

Kolejny z zespołów : "Blue Pepper"




Koncert był właśnie taki - wielobarwny, kolorowy, nieprzewidywalny - jak muzyka tworząca w dżwiękowym kalejdoskopie obraz/dźwięk z cząstek, które układają się w nową, zupełnie zaskakującą dla naszych uszu projekcję.



Trzecia grupa która zaprezentowała sie na scenie to "The Kopanitza wedding Band"
Mnie osobiście zachwyciła interpretacja piosenki "La bien Paga" a szczególnie gra na trąbce szweda - Rasmusa Baatha, fortepian dunki Maji Lindemann Sörensen oraz oczywiście głos finki Charlotty Hagfors!


O tym jak piękna była to melodia, jak niezwykły nastrój z sobą niosła - możecie przekonać się sami - kliknijcie w profil YMC portalu MySpace - tutaj Po prostu piękna, niezwykle nastrojowa i rewelacyjnie zaśpiewana!!!


Występ wszystkich grup YMC - zaskoczył mnie i to bardzo. Spodziewałem się występu pełnego żywiołowych i letnich, ale lekkich utworów muzycznych - a tymczasem ze sceny popłynęła niezwykle nostalgiczna, piękna i przemyślana wiązanka melodii których klimat i nastrój pasuje raczej do koncertów typowo klubowych, słuchanych w zadumie, w zaciszu, w gronie przyjaciół, przy lampce dobrego wina którym delektować należy się powoli i ze smakiem. Taką właśnie muzykę zaprezentowały zespoły wchodzące w skład projektu YMC zasłuchanej andrychowskiej publiczności.


Od strony akustycznej nad przebiegiem koncertu czuwała międzynarodowa ekipa francusko/polska - Florent Chaintiou i Paweł Kardaś - inżynierowie dźwięku.

Gdzie jak gdzie, ale w Andrychowie z pewnością furorę swoją interpretacją "Gelem, gelem" - hymnu romskiego "Szliśmy, szliśmy długimi drogami, spotkaliśmy szczęśliwych Romów ..." zrobił Turek Can Soysal - grający w zespole dodatkowo na puzonie. Jego interpretacja tego właśnie utworu przypadła do gustu i została nagrodzona burzliwymi oklaskami.

Kolejne zaprezentowane przez "Kopanitzę" utwory przepełnione były bałkańskimi wpływami muzycznymi.

Ale, wszystko co dobre szybko się kończy. Kolejny plenerowy koncert na Tarasie Pałacu Bobrowskich powoli zbliza się do końca.




No cóż - żegnamy się z trzecim zespołem w którym grała jedyna w tegorocznym projekcie polska uczestniczka, przedstawiona przez kolegów z zespołu jako - "Polish Princess" - saksofonistka Irena


A przed grupą YMC - jeszcze długa trasa koncertowa, tysiące przejechanych kilometrów i tysiące nowych fanów tej ponadnarodowej, młodej i budzącej się do życia muzyki europejskiej - projektu, którego celem jest nie tylko dobra zabawa w gronie przyjaciół, ale przede wszystkim pokazanie światu, że bez względu na kraj pochodzenia, kulturę, tradycję, religię i ustrój - europejczycy potrafią ze sobą rozmawiać i tworzyć zupełnie nową jakość nie rezygnując z własnej tożsamości.
Jeśli znowu za rok projekt YMC wyruszy w trasę po Europie - niech wie, że andrychowska publiczność czeka na nich z otwartymi ramionami!
Przyjeżdżajcie!
Dziękujemy Wam za piękny występ!
Jarosław Skupień