Zapraszamy
Wszystkich

 Puchar Polski Juniorów
 we wspinaczce sportowej

   Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie

Napisz do nas - biuro@kultura.andrychow.eu

 

 


W dniach 26 i 27 maja na andrychowskiej ściance wspinaczkowej odbyły sie kolejne zawody Pucharu Polski we wspinaczce sportowej przygotowane przez Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie oraz Polski Związek Alpinizmu. W zawodach mogli uczestniczyć wszyscy zawodnicy posiadający licencje PZA.

Organizacją zawodów z ramienia CKiW zajmowała się Małgorzata Seliga.

Zawody prowadził Rafał Nowak - który wprowadził ciekawy zwyczaj na andrychowskiej ściance. Wykorzystał bowiem odczytywane czasy w konkurencjach na czas - do kojarzenia ich z datami wydarzeń minionych. Stąd też nie dziwi olbrzymia lista maili jakimi zasypali Centrum Kultury i Wypoczynku - lokalni jasnowidze - ponieważ w związku z faktem iż niektórzy przekroczyli czas 20:07 - za rok przydadzą się ich zdolności - aby podtrzymać tradycję kojarzenia wszystkich czasów z datą :)

Andrychowskie zawody po raz kolejny sędziował sędzia główny PZA - Marcin Bibro. Był on jednocześnie konstruktorem dróg.

Czasami - wydawałoby się, że wynik powinien być przesądzony już na początku - ale - nie zawsze warunki fizyczne muszą decydować o powodzeniu we wspinaczce na czas.

W czasie gdy koledzy i koleżanki "szaleli" aby nacisnąć dzwonek na wierzchołku 14 metrowej ściany ...

... pozostali zawodnicy - spokojnie przyglądali sie ich zmaganiom

Najważniejsze - że tego typu zawody to piękna, sportowa, fair, koleżeńska rywalizacja

... ale jak w każdych zawodach - ktoś wygrywa, ktoś ponosi porażkę - najważniejsze jednak jest nie poddawać się i walczyć do końca - czasem po prostu wszyscy mają dobre i gorsze dni.

... a walczono zaciekle ...

Jeden z najlepszych czasów zawodów - 14 metrów pionowo w górę - w 6,9 sekundy ! Niektórzy nie są w stanie nawet tak szybko przebiec 14 metrów po płaskiej ziemi :)

A to już finały najszybszych wspinaczy!

A wszystkie te wysiłki po to by zabrać do domu jeden z poniższych pucharów :

Po finałach czasówek - tuż przed finałami konkrencji na trudność - oczywiście był czas na zaplanowanie trasy...

... poprawienie makijażu, fryzury, i najważniejsze ! ... pomalowanie paznokci ! :)

Były co prawda sprzeciwy po stronie "męskiej" części zawodników - dotyczące faktu, że na ścianie dostępny był tylko jeden ekspres - ale przecież - kto chciał zaliczyć top - mógł skorzystać z leżącej tuż obok drabiny :)

Dziewczęta nie protestowały - po ich stronie ścianki - ekspresów było pod dostatkiem :) - czyli dwa :)

To oczywiście żarty - bo w rzeczywistości trzeba wiele samozaparcia i fizycznej oraz psychicznej odporności, żeby poradzić sobie samotnie ze ścianą o wysokości 14 metrów! i znacznie większą liczba uchwytów i ekspresów. A sędzia główny PZA - Marcin Bibro - nie oszczędzał sił zawodników wytyczając trasę o takim stopniu trudności - aby tylko najlepsi mogli dojść do końca.

A tuż po kilkuminutowej analizie możliwych dróg - finały wszystkich kategorii wiekowych we wspinaniu na trudność.

Tak trzeba się było wspinać aby zdobyć
I miejsce w kategorii Juniorów :

W czasie gdy niektórzy zdobywali mistrzostwo Polski w swojej kategorii - inni spokojnie przyglądali się we wszelakich możliwych do przyjęcia postawach :) - stojącej ... siedzącej ... i leżącej :)

A tak trzeba się było wspinać - żeby zdobyć I miejsce w kategorii młodzieżowców :

Zawody dobiegają końca - część dyplomów już została wypisana ...

... a na zakończenie - stare polskie przysłowie, że ostatni będą pierwszymi - potwierdził Jędrzej Komosiński - KW Baltica

Podziękowania za pomoc w organizacji zawodów otrzymał Dyrektor Gimnazjum Nr 1 - Stanisław Pachel oraz Dyrektor Szkoły Podstawowej Nr 2 w Andrychowie - Piotr Ptak.

 

A po wręczeniu pucharów - pożegnaliśmy się z uczestnikami zawodów tradycyjnie - wspólną fotką :

Chcesz taką fotkę? - Po prostu kliknij w nią i pobierz :)

 

Jarosław Skupień

(c) wins